Beskid Niski to pasmo, któremu poświęca się mało uwagi. Ani specjalnie wysokie, ani zbyt widokowe. Pewnie dlatego niektórzy uważają, że nie ma tam nic wartego uwagi. Czy rzeczywiście tak jest?
Sardynia większości może się kojarzyć głównie z ciepłym morzem i pięknymi plażami... nie zapominajmy jednak o górach! :) Pod koniec czerwca wybraliśmy się rejon Gennargentu, największego masywu górskiego na wyspie. Na szlaku napotkaliśmy... jedynie pasterzy i zwierzęta. (Wyobraźmy sobie latem jakiekolwiek góry w Polsce)!
Zapraszam na relację z wyprawy w tajemnicze i niedostępne Góry Czywczyńskie, które zawierają się w nieco lepiej znanych Górach Marmaroskich. Poniższa opowieść to I część mojego dokumentu wspominkowego z wędrówki grzbietem granicznym wyżej podanego masywu górskiego. Obecnie to granica ukraińsko - rumuńska - w przeszłości polsko - rumuńska. Celem wyprawy jest wejście na szczyt legendarnej Hnitesy oraz coś jeszcze, ale o tym napisze w kolejnych częściach. Zapraszam do przejrzenia. .
W sezonie lub o późniejszej porze jest tu pewnie tłoczno. Teraz wcześnie rano, przy kilkunastu stopniach na minusie, jesteśmy sami. Mróz szczypie w policzki, para leci z ust, a gdzie nie spojrzymy panoramy takie, że hej! Dopiero gdy opuszczamy Gęsią Szyję, pada pierwsze tego dnia górskie „Dzień dobry”.
Góry Australii to prawie oksymoron. Jest tego jak na lekarstwo. Można jechać 3000 kilometrów i ledwo zobaczyć wzniesienie. Pagórki byśmy to nazwali, tu to prawie góry. Poruszamy się właśnie po Zachodniej Australii, największym stanie tego pięknego i ogromnego kraju. Stolicą WA (Western Australii) jest Perth i jednocześnie pewną granicą krajobrazową.
Aż trudno uwierzyć, że kilka tygodni wcześniej, w prawdziwie zimowej scenerii, wędrowaliśmy na szczyt Baraniej Góry. Był listopad. Teraz na kilka dni przed Świętami, po śnieżnej powłoce, nie ma ani śladu. Temperatura i słońce, niczym w najlepszym momencie polskiej złotej jesieni. W tak nietypowych okolicznościach przyrody, wchodzimy na Równicę (884 m n.p.m.), pierwszy fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego im. Kazimierza Sosnowskiego.
Znajdziesz tu relacje z wypraw, napisane przez użytkowników naszego portalu. Jeśli przeżyłeś ciekawą przygodę w górach – koniecznie podziel się nią z czytelnikami w tej kategorii!
Newsletter
Bądź na bieżąco! Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj raz w tygodniu listę najnowszych artykułów i newsów.