Ranking jest aktualizowany co 10 minut
Od urodzenia żyję w cieniu gór, ponieważ pochodzę z Podhala. Są one dla mnie motywacją do pokonywania swoich lęków i okazją do odpoczynku z dala od szumu wielkich miast.
Podróżujemy rodzinnie - zwykle w czwórkę, a czasami z naszymi czworonogami. Odwiedzamy polskie góry przynajmniej raz do roku. Nie wyobrażamy sobie wakacji bez gór. Jak dotąd nawet ferie udaje nam się spędzać w górach. Odkrywamy głównie Polskę, ale też po mału Słowację i Czechy.
Wychodzimy z założenia, że góry są dla każdego. Każdy znajdzie takie góry, które przejdzie i taki szczyt, który zdobędzie.
Hasające Zające. Justi i Krystek. Poznaliśmy się w 2009 roku w Hawiarskiej Kolibie. Od tej pory staramy się spędzać każdą w wolną chwilę razem, z dala od krakowskiego smogu. Najlepiej jest nam w górach, a czasem nawet gdzieś dalej, byle na łonie natury. Wszystkie wyjazdy organizujemy na własną rękę, niskobudżetowo. Naszymi towarzyszami podróży często są znajomi z HK. W chwilach wolnych od pracy Justi zajmuje się gotowaniem, a Krystek zgłębia tajniki fotografii.
Beskidy, Tatry, Alpy, a w szczególności Dolomity są miejscami, w których wędruję, wspinam się, jeżdżę na nartach, rowerze i podziwiam poszarpany horyzont.
Uwielbiam góry o każdej porze roku. Mieszkam na Śląsku, więc często jeżdżę na jednodniowe wypady w Beskidy lub weekendowe wycieczki w Tatry. Jestem też na etapie odkrywania Europejskich Alp. Chciałabym w przyszłości pochodzić również w Andach i Himalajach.
Wszystkie moje wyjazdy opisuję na anglojęzycznym blogu, który prowadzę razem z narzeczonym.
Strony
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- …
- następna ›
- ostatnia »
