Ranking jest aktualizowany co 10 minut

Brak opisu
Poznań. Moje zdjęcia wrzucam na: www.instagram.com/kapitan_snuja/ i fb.me/powidokikapitanasnuji
Współwłaścicielka jednej z najważniejszych firm na polskim rynku outdoorowym.
Od dzieciństwa kocham góry. Każdą wolną chwilę w nich spędzam. To co mnie zachwyci lubię uwiecznić na zdjęciach.
Od dziecka ciągnięty po górach, co zasiało rzeczywistą pasję do gór, natury i podróży. W którymś etapie chęć utrwalania napotykanych scenerii zaczęła coraz bardziej dominować i nie ruszam się już nigdzie bez aparatu. Jakiego? Aparat, aparatem, nowoczesny sprzęt jest drogi, ale gdy wykorzysta się 50-letnie obiektywy po dziadkach, można się zachwycić jak wiele można z nich osiagnąć!
Brak opisu
Brak opisu
Inżynier, podróżnik i fotograf.
Brak opisu
Czym jest mus mozołu? Mus mozołu to wewnętrzny przymus umordowania się. Mus mozołu dopada cię znienacka i każe iść, jechać, lecieć, może nawet płynąć, kto wie. Czasem trzeba pojechać gdzieś w głuszę i wleźć na jakąś górę, innym razem trzeba błąkać się godzinami po tym czy innym mieście, choć słońce pali/mróz strzela/but uwiera. Mus mozołu to inaczej imperatyw znoju. A z imperatywami się nie dyskutuje. Kiedy cię dopadnie, pokornie pakujesz plecak i ruszasz. I nieważne, że znów trzeba wstać o czwartej, że już drugą godzinę szukamy naszej kwatery, że ten upał mnie za chwilę zabije, albo wręcz przeciwnie – mam już odmrożenia trzeciego stopnia. Jest mus – to się jedzie. A tak jakoś jest, że ten mus dopada mnie wyjątkowo często.
MUVment MARKETING, to agencja marketingu sportowego i firma doradczo-konsultingowa. Swoją ofertę agencja kieruje do firm z branży sport, zdrowie i uroda. Wiodące usługi MUVment MARKETING, to doradztwo marketingowe, media i Public Relations, audyty i strategie oraz marketingowe i sponsoringowe projekty sportowe. www.muvment.pl
Brak opisu
Brak opisu
Minęły zaledwie 2 lata odkąd pierwszy raz poszłam w góry. Doskonale pamiętam gdy kolega przewodnik zasugerował, żebym poszła na Rysy. Wtedy wydawało mi się, że opowiada farmazony. Ja i Rysy ?! Przecież to jest prawdziwa Góra. A potem się okazało, że mogę więcej. Dużo więcej. I wyżej. "Pójdę na Gerlach. I na Mnicha". "Chcę to zrobić". I zrobiłam. Mniej więcej 2 miesiące po tym, jak pierwszy raz postawiłam stopę w górach. A potem zaczęłam spisywać swoje górskie przygody. Coś w stylu: "Dziwne przypadki z życia entuzjastycznej entuzjastki gór". Podane w krzywym zwierciadle, słowa dosłownie zaczęły się same układać w ciąg historyjek. Odzwierciedlają same fakty. Chociaż czasem bardzo ciężko w to uwierzyć. Dawno, dawno temu... a właściwie bardzo niedawno, podziękowałam Komuś, dzięki komu odważyłam się otworzyć na góry. Odrzekł, że to nie Jego zasługa, tylko być może był impulsem, którego mi brakowało. Odpowiedziałam, że dopiero, gdy wytrwam w górach, będę mogła stwierdzić, że zawdzięczam to sobie. I tak się stało. Ten sam ktoś powiedział mi: "NIE ODPUSZCZAJ". NIE ODPUSZCZAM♥️.
Fotografuję głównie na Orawie, w Beskidach i Tatrach. Zdarzyło mi się również odwiedzić Lofoty w Norwegii, Isle of Skye w Szkocji ikilka innych fantastycznych miejsc.

Strony

Zostań autorem

Również Ty możesz współtworzyć portal Góry i Ludzie. Wystarczy poświęcić minutę na rejestrację konta użytkownika :-).

Chcę zostać autorem!

Wczytuję...