Okładka

Boxy dachowe są coraz nowocześniejsze i coraz lepiej przystosowane do wysublimowanych potrzeb użytkowników aut. Na przestrzeni kilku ostatnich lat sporo się zmieniło – design, jakość oraz praktyczność użytkowa boxów samochodowych. Dziś na rynku jest ich spory wybór i można dokonać zakupu pod swoje indywidulane potrzeby.

Dziś przedstawiamy Wam test użytkowy, jednego z modeli znanej szwedzkiej marki Thule, box dachowy Thule Force XT Alpine. Dla mnie prywatnie, boxy dachowe stały się nieodzownym elementem podróży autem. Zarówno podczas dalszych podróży czy też wyjazdów w większym gronie. Sam posiadam aktualnie dwa boxy dachowe i użytkowałem ich kilka rodzajów w ciągu ostatnich 20 lat. Podobnie jak świat idzie dobrze, także producencie boxów dachowych idą do przodu. Są inne, niż te pierwsze, które użytkowałem dawno temu, na początku swojej przygodny z nimi.Są lepiej wykonane, precyzyjniejsze i jeszcze bardziej wygodne w użytkowaniu.

Właściwości

  • Maksymalne wykorzystanie przestrzeni dla szerokiego zakresu pojazdów
  • Prosty montaż dzięki systemowi PowerClick. Wskaźnik siły mocowania klika, gdy boks jest przymocowany odpowiednio mocno, dzięki czemu jego montaż jest szybki i bezpieczny.
  • Komfortowe otwieranie i zamykanie dzięki blokadzie LockKnob, która zapobiega także uszkodzeniom kluczyka Thule Comfort Key
  • System otwierania DualSide umożliwia łatwy dostęp do wszystkich obszarów boksu z obu stron pojazdu
  • Pełen dostęp do bagażnika samochodu i minimalne ryzyko kontaktu z boxem dzięki przesuniętej do przodu pozycji na dachu

Ponieważ do testu miałem możliwość wyboru rodzaju boxu, wybrałem duży model Force XT Alpine, który poza spora pojemnością liczoną w litrach, jest przede wszystkie bardzo długi i obszerny, a przy tym nie sprawia wrażenia topornego.

Podróżuje bardzo dużo, w góry, po Europie i dużo jeżdżę autem do pracy po całej Polsce (gram koncerty). Tak więc używam bardzo często boxu – dla mnie to już jest element niezbędny przy takim funkcjonowaniu zarówno prywatnym jak i zawodowym.

Wybierając ten model do testu uwzględniłem, że:

  • Muszą się zmieścić moje długie narty BC – 2,15 m do łażenia po dzikim terenie, kilka par
  • Sanie do ciągnięcia w Laponii bagażu o długości 1,60 m
  • Dodatkowo oprócz rzeczy powyżej do bagażnika muszą wejść inne potrzebne rzeczy (duża pojemność)
  • Podróżuje często z dwoma psami (owczarki niemieckie) jeśli jadą pasażerowie, psy jadą na macie w bagażniku, wtedy dodatkowa przestrzeń w boxie dachowym jest na wagę złota

Wszystkie te cechy posiadał wybrany model, co widzicie na załączonych zdjęciach. Moje długaśne narty inny sprzęt bez problemu wchodził do bagażnika na pełnym luzie. Warto podłożyć pod spód jakąś karimatę aby lepiej amortyzowało w transporcie sprzęt. Warto nadmienić, ze nowe modele mają już taką amortyzacją zrobioną fabrycznie!

Montaż

Przy zakładaniu boxu na dach, trzeba skorzystać w pomocy drugiej osoby. Samodzielne zakładanie boxu Thule Force XT Alpine na dach auta, przy tym ciężarze i wielkości jest arcyniewygodne i może spowodować jego uszkodzenie. Tą jedną tylko czynność musicie zrobić we dwoje. Potem jest już bardzo prosto. System mocowania to już klasyka – prosty, łatwy i wygodny - 2 minuty i macie zamocowany bagażnik. Pamiętajcie o sprawdzeniu dystansu zacisków pod spodem, aby nachodziły równomiernie z obu stron! Zamek posiada zabezpieczanie w postaci klika. Na pewno też nie wyciągnięcie kluczyka bez zamknięcia.

Użytkowość

Jak już pisałem wcześniej, box jest bardzo duży i mieści prawie wszystko co do niego zapragniecie włożyć. No bez przesady, kolegi na wieczór kawalerski nie przewoźcie. Standardowo jest możliwość otwarcia go z obu z stron, co ułatwia i pakowanie i rozpakowywanie, gdy np. stoimy przy ruchliwej ulicy. Bez problemu także panie będą mogły zamknąć i otworzyć – wszystko działa delikatnie, jak w szwajcarskim zegarku. To bardzo dobrze zaprojektowany produkt. Co ważne – użyty kompozyt plastikowy jest bardzo mocny i sztywny, nie gnie się, widać i czuć, że jest to wyższa półka. Na pewno nie złamie się pod żadnym lekkim wygięciem. To bagażnik, który doskonale sprawdzi się na dalsze wyprawy we dwoje z psiakami jak w podróżach całą rodziną z dużymi bagażami. Za mała przestrzeń bagażowa w aucie nie będzie już nikomu przeszkadzała.

Podsumowanie

Porównując ten model Thule z poprzednimi, które miałem okazję użytkować, widać ogromny rozwój i to, że produkty są cały czas rozwijane i poprawiane. Pamiętam swój pierwszy box dachowy sprzed 20 laty – to dwa różne światy, w każdym tego słowa znaczeniu. Miałem możliwość używania także boxów innych firm i niestety Thule wypada tu dużo lepiej. Jakość i satysfakcja użytkownika idą tu w parze.

Cena jest dość duża ok 2369 PLN, ale w zamian za to, dostajecie profesjonalny produkt, który przy prawidłowym użytkowaniu powinien starczyć Wam na co najmniej kilka lat, zwiększając skutecznie Waszą przestrzeń bagażową w aucie. Szczerze polecam i zachęcam do zakupu, jeśli tylko brakuje Wam ciągle miejsca i zastanawiacie się jako ten problem ogarnąć.

LINK do produktu: box Thule Force XT Alpine

Wojtek

Ważniejsze dane techniczne

  • Pojemność 420 L
  • Wymiary zewnętrzne 230 x 70 x 42.5 cm
  • Wymiary wewnętrzne 218 x 59 x 37 cm
  • Wysokość od belki poprzecznej 39 cm
  • Ładowność 75 kg
  • System montażu PowerClick
  • Masa 19.4 kg
  • System zamykania Central lock
  • Ładowność — narty (pary) 3-5
  • Ładowność — deski snowboardowe 3–4
  • Maksymalna długość nart 215 cm
  • Kolor Black Matte
Kategorie: 
Wczytuję...
Wczytuję...

Czy wiesz, że...

W portalu Góry i Ludzie również Ty możesz zostać autorem artykułów, które przeczytają tysiące Internautów! Już dziś zarejestruj się i zacznij bezpłatnie dodawać swoje treści. To doskonała reklama dla Ciebie i Twoich górskich dokonań. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dodaj własny artykuł

Już dziś zarejestruj się i dodawaj własne artykuły dla tysięcy czytelników portalu!

Chcę zostać autorem!

Wczytuję...