Witaj na naszej Ściance! Każdy zarejestrowany użytkownik może zamieścić tutaj swój artykuł lub galerię. Redakcja Portalu opublikuje najlepsze treści na stronie głównej i wypromuje je wśród dużej (>250 tys.), facebookowej społeczności. Szczegóły znajdziesz w przewodniku dla autorów i fotografów oraz w regulaminie.

Jeśli przy pakowaniu przed wyjazdem kręci Ci się w głowie od nadmiaru rzeczy, o których musisz pamiętać - spokojnie ;) Wszystko da się ogarnąć. Oto moja górska lista wyposażeniowa!

Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Jak często słyszę to – kultowe już – hasło. Najczęściej powtarza je chyba mój szef, który (zgaduję) nigdy Bieszczadów na oczy nie widział… A więc i ja dałam się skusić i (bardzo spontanicznie!) zdecydowałam (w zasadzie zdecydowałyśmy z koleżanką) o wypadzie w Bieszczady.

Wybierając się nad Jezioro Pangong, warto wstać wcześnie i po drodze zatrzymać się w klasztorze w Thiksey (mniej więcej 30 min drogi z Leh). Codziennie około 7 odbywają się tam poranne modlitwy, w których każdy choć raz powinien uczestniczyć. Po ceremonii w klasztorze, można również zjeść śniadanie w restauracji przy samej bramie wejściowej.

Odpowiedź znajdziecie w relacji z zaduszkowego rajdu w Góry Stołowe. Tylko spójrzcie na te oceany kolorowych liści!

Krew, pot, łzy, uciekający autobus i "już niedaleko" - główne hasło reklamowe wycieczki na Klimczok, Szyndzielnię i przystanki autobusowe.

Czy zdarzyło Wam się spotkać na szlaku lub w schronisku Młodą Parę, która właśnie tam zdecydowała się na swoją sesję fotograficzną? W połowie września to my wędrowaliśmy po górach w nietypowych, bo ślubnych strojach!

To było udane 12 godzin w górach. Padło na Sudety Wschodnie i pogranicze polsko-czeskie. Najpierw wschód słońca i świetlny spektakl w Hanušowickie vrchoviny, który nie rozczarowałby nawet największego konesera, a potem zachód słońca z cudowną przejrzystością i widokiem na Karkonosze ze szczytu Śnieżnika.

Relacja z wejścia na Wielki Dzwonnik, czyli Grossglokner (3798m n.p.m.). Góra ta utkwi na pewno w naszej pamięci ze względu na niesamowite ilości ludzi, którzy pragną zdobyć szczyt, tworząc przez to zamieszanie na grani szczytowej.

Święte Góry przyciągają magiczną siłą.

Orla Perć to najtrudniejszy szlak turystyczny w polskich Tatrach. Została wytyczona w latach 1903-06 głównie zabiegami Franciszka Henryka Nowickiego oraz księdza Walentego Gadowskiego. Początkowo szlakiem można było dojść przez grań Wołoszyna aż na Polanę pod Wołoszynem, ale już w 1932 roku zamknięto odcinek od przełęczy Krzyżne.

Po raz kolejny powróciłem do wczesnojesiennych folderów sprawdzając czy nie umknął mi przypadkiem jakiś ciekawy kadr. Natrafiłem na kilka zdjęć, mam nadzieję że wam się spodobają.

Piękna piosenka Domu o Zielonych Progach, do słów wiersza Jerzego Harasymowicza.

Relacja przedstawia garść faktów dotyczących Zapory w Solinie, legendy związane z jej budową oraz dane techniczne.

"Kłaniam się szczytom, zboczom - kłaniam..." – Adam Feliks Jastrzębiec-Uznański

Wycieczka do niezwykłej krainy, zapomnianej przez tłumy turystów wędrujących tuż obok.

Strony

Dodaj artykuł

Dodanie artykułu jest niezwykle proste. Po pierwsze, zarejestruj się na stronie. Po drugie – przejdź do formularza dodawania treści.

Jak zostać autorem?

Wczytuję...