Okładka

Kolejny sprzęt dla outdoorowców od Mactronica pojawiał się u nas, na dłuższych testach. Tym razem na warsztat do nas trafiła latarka – VIZO RC, zasilana akumulatorem. To latarka na wskroś nowoczesna,  z bardzo fajnym designem, dobrymi parametrami i całkiem nieźle święcąca nam podczas wędrówek i nie tylko.   

Muszę przyznać, ze latarka ta bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, choć na początku podchodziłem do niej bardzo sceptycznie – ze  względu na zasilanie akumulatorowe.  Moje obawy okazały się jednak zupełnie nie potrzebne.  Latarkę użytkowałem niezwykle intensywnie praktycznie w każdych warunkach przez wiele miesięcy  do trekkingu  nocą często zdarzają mi się nocne wypady w góry i do lasu, po prace przy budowie drewnianej wiaty  po kilka godziny wieczorową porą czy wreszcie przy nocnej jeździe na rowerze.

VIZO RC

VIZO RC

Od producenta

Na początek warto zapoznać się  w zaletami produktu  VIZO RC,  które są wymienione na stronie producenta:

aluminiowa obudowa, soczewka z jednolitym, rozproszonym światłem, oraz wydajny, wymienny akumulator z możliwością ładowania MicroUSB. To tylko niektóre cechy ładowalnej czołówki VIZO RC. Akumulator wystarcza na 13 godzin pracy przy mocy aż 400 lumenów. Dzięki soczewce z jednolitą wiązką światła, zaprojektowanej tak, aby nie przepalać środka obszaru doświetlanego, VIZO RC to wybór dla najbardziej wymagających. Zestaw oferuje czerwone światło sygnalizacyjne stałe lub migające”

Producent w kilu zdaniach opisuje  VIZO, ponadto podane są dokładne parametry  techniczne jak m.in.:

- wspomniana już moc światła 400 lumenów

- zasięg światła 100 m

- zasilanie akumulatorowe

- czas pracy: 100% - 13 h 25 min; 50% - 22 h 35 min; 5% - 84 h 55 min; BOOST [735 LM] - 60 sek

- waga – 178g z bateriami

VIZO RC

Kultura pracy

Jak już wspomniałem, bardzo przyjemnie zaskoczyłem się kulturą pracy tej latarki. Przede wszystkim najbardziej pozytywnie odbieram proporcje  jakość świecenia – 100 m naprawdę jasnego, szerokiego światła, do czasu użytkowania latarki. To co najmniej bardzo dobry wynik. Proporcje idealne. W początkowym okresie ten czas jest faktycznie taki długi, jak podają dane producenta. Z czasem jednak, gdy użytkujemy intensywnie VIZO – akumulator, jak każda ładowana bateria słabnie. Czas świecenia jest wredy proporcjonalnie krótszy przy coraz dłuższym użytkowaniu produktu. Niemniej jednak nigdy nie odczułem, że jest za krótki a to bardzo dobry znak.  Dobrym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy planują dłużej korzystać z latarki poza cywilizacją jest zakup dodatkowego akumulatora. Dwie sztuki - jedna w latarce druga w zapasie, powinny wystarczyć na naprawdę długo. Dodatkowym atutem jest ładowanie przez micro USB. Przy dzisiejszych możliwościach powerbanków -20 000 -30 000 jednostek, można także na wyprawie doładowywać właśnie z powerbanku latarkę – ja tak praktykowałem podczas niektórych przejść w górach. Przy przemieszczaniu się autem ładowałem ją wejściem usb dostępnym w samochodzie. Osobiście korzystam w większości ze średniego światła w latarce, przez co czas korzystania zawsze się wydłużał.

Waga latarki 178g – jest dla mnie idealna.  Latarki nie czuć na głowie. Jednakże w trakcie użytkowania pojawił się mały problem, który wydaje mi się do rozwiązania w przyszłości dla producenta. Elastyczna taśma trzymająca latarkę na głowie luzowała się dość często, co jak sprawdziłem, było zjawiskiem, występującym nie tylko u mnie.  Być może taśma jest za mocno elastyczna i puszcza albo była wadliwa. Ale stawiam raczej na to, że przyczyną tego, jest dużo większa waga tyłu latarki – akumulatora, co powoduje inne obciążenie tej taśmy i rozciąganie na głowie. Zaznaczam to tylko moja hipoteza – ale warto by Mactronic to dopracował. Rozwiązaniem tego problemu może być dodatkowy wyciągany pasek na środku, jako dodatkowa siła trzymająca tył i przód razem, zwiększy to naciąg i zabezpieczy przed nadmiernym rozciąganiem.

Ekologia

Zasilnie akumulatorowe czyli ekologia… Polubiłem je, choć początków był sceptycznie nastawiony. Po kilku miesiącach pierwotny akumulator działa dalej sprawnie. Można mieć też zapasowy.  Do środowiska zaś nie trafia olbrzymia ilość starych baterii, które bym wyprodukował w dziesiątkach, jeśli nie setkach użytkując tak intensywnie latarkę jak to robiłem

Dodatkowy kabelek

Latarka w komplecie jest wyposażana w kabelek,  którym w razie potrzeby można wykonać przedłużkę do akumulatora, a ten np. podczas mrozów wyciągnąć i schować do kurtki - to też bardzo fajny patent, który wydłuża czas pracy latarki w skrajnych warunkach. Ponadto te mechanizm odczepiający kabelki można wykorzystać jako dodatkowe zabezpieczenie podczas transportu latarki w plecaku. Odłączenie zapobiegnie przypadkowemu włączeniu się, a to ochroni nas przed rozładowaniem się sprzętu.

VIZO RC

Podsumowanie

Czy zachęciłbym Was do wyboru tego modelu. Zdecydowanie tak. Jakość światła i czas pracy latarki jest tu idealny. Można oczywiście wybrać inny model który świeci np. 200m, ale czy naprawdę potrzebujesz tak mocno świecącej latarki? Zawłaszcza, ze czas pracy jest dużo krótszy. Warto się zastanowić. Dużym argumentem na plus jest rozwiązanie z akumulatorami, niech żyją rozwiązania przyjazne środowisku.  Design i nowoczesny wygląd  - tu Mactronic nie ma się czego wstydzić od wielu lat, ale warto podkreślić, że jak zawsze bardzo ciekawy i na plus.

VIZO RC

Najlepszą zachęta niech będą dla Was zdjęcia wykonane prze  Crisa Frese w Górach Stołowych w styczniu 2020, gdzie zużywaliśmy właśnie tego testowego modelu VIZO.  Powstało wówczas w sposób nieplanowany (idealne warunki: pogoda, fotograf, swiatło) kultowe zdjęcie wyświetlające ludzką postać na  chmurach (Szczeliniec Wielki). Było wówczas mnóstwo pytań od internatów na licznych profilach FB, gdzie było prezentowane i udostępniane w  setkach,  co to za latarka.A to był właśnie model VIZO – 100 metrów zasięgu. Da się ;-)

Dystrybucja

Cena producenta to 284,99 i uważamy że to dobrze wydane pieniądze, które zwrócą Wam się w ilości lumenów na szlaku ;-) Do kupienia: https://mactronic.pl/pl/akumulatorowa-latarka-czolowa-vizo-rc-400-lm

 

Wojciech Szymański

 

Kategorie: 
Wczytuję...
Wczytuję...

Czy wiesz, że...

W portalu Góry i Ludzie również Ty możesz zostać autorem artykułów, które przeczytają tysiące Internautów! Już dziś zarejestruj się i zacznij bezpłatnie dodawać swoje treści. To doskonała reklama dla Ciebie i Twoich górskich dokonań. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dodaj własny artykuł

Już dziś zarejestruj się i dodawaj własne artykuły dla tysięcy czytelników portalu!

Chcę zostać autorem!

Wczytuję...