Okładka

Nie tylko w kulturze, w polityce, religii czy codzienności wielu społeczeństw kobieta była cieniem mężczyzny. Cieniem była również w himalaizmie i alpinizmie. Od zawsze istniał podział. I nie chodzi bynajmniej o różnice, których nie da się zmienić, choćby fizyczne, bo pewne rzeczy są jakie są. Nie chodzi tu o feminizm czy różne skraje poglądy. Chodzi o zwyczajną równość w życiu, w codziennych prawach, obowiązkach, marzeniach, realizacji siebie i dążeniu do celu. Płeć jest płcią, uwarunkowaniem genetycznym, zespołem różnych cech, a żadna z nich nie ma wyższości jedna nad drugą. Jestem kobietą, ty jesteś mężczyzną. Każdy z nas jest człowiekiem, a oboje jesteśmy ludźmi. Wolnymi ludźmi, których nie będą ograniczały cudze zasady, bariery, pobudki czy granice. I każdy z nas ma prawo do wyboru z racji swojej wolności. A to jakim ten wybór będzie, zależy od tego, jak chcemy by nasze życie wyglądało, i w którą stronę chcemy pójść.

Dina Štěrbová (alpinistka, wspinaczka, narciarka i pisarka) to autorka książki, w której łamią się, jak himalajskie seraki, utarte schematy kobiety kury domowej, kobiety, której zadaniem jest dbanie o dzieci, męża i dom, kobiety, która nie ma prawa do kształcenia, do zobaczenia świata, kobiety, która założy spodnie, zarzuci linę na plecy i pójdzie się wspinać. Tak, to były inne czasy, gdzie płeć żeńska była ograniczana, a wolność tej płci stała na wadze nie wiedząc, w którą stronę definitywnie jej losy zaważą. I wtedy, nie mówiąc o górach, ale przyszła Antygona, później Maria Skłodowska-Curie, przyszła Milevy Marić, a po nich setki tysięcy innych kobiet z różnych dziedzin- matki, malarki, sklepikarki, aktorki, pielęgniarki, pisarki, które chciały pokazać mężczyznom, że nie są w niczym od nich gorsze, a ich umiejętności i motywacje nie są słabsze.

„Tęsknota i przeznaczenie” to opowieść o kobietach, które pomimo trudów burzliwych lat XX w., pomimo schematów i stereotypów, ruszają w góry wysokie. W najwyższe góry świata. W krainę, gdzie rządzi skała, lód, śnieg, wiatr, lawina, determinacja, mróz i śmierć. Kobiety zaczęły brać udział w wyprawach eksploracyjnych, później zaczęły wchodzić na górskie przełęcze, piąć się coraz wyżej, aż dokonało się pierwsze kobiece wejście na ośmiotysięcznik Manaslu 4 maja 1974 r. przez zespół Japonek: Mieko Mori, Naoko Nakaseko, Masako Uchida. Dokonały niemożliwego i pokonały stereotyp kobiety w odczuciu słabej, wątłej, bez marzeń i pasji, która przez swoje bycie kobietą, co było odczuwane jako coś gorszego, nieodpornego na ból i niewytrzymałego na panujące w górach warunki, pokazała światu, że można. Że się da.

Wówczas rozpoczęła się era kobiecego himalaizmu. Zaczęły padać kolejne szczyty: Mount Everest, Gasherbrum II zdobyty przez Polki Halinę Krüger-Syrokomską i Annę Okopińską i tak po kolei. Jako ostatnia poddała się góra, która ponoć nienawidzi kobiet, gdzie poległo wiele wojowniczek, bohaterek i marzycielek - Kanczendzonga 18 maja w 1998 r. zdobyta przez Angielkę Ginette Harrison.

Pomysł na tę książkę zrodził się właśnie pod Kandczendzongą w głowie autorki, która patrząc na górę, która pochłonęła tak wiele walczących kobiet, postanowiła opowiedzieć światu ich historię. Ale nie tylko dziewczyn zmarłych na stokach tej góry, ale wszystkich tych, które kiedykolwiek pojechały w Himalaje, by móc zrealizować swoje marzenia, pasje i cele. Które dokonały wyboru i były na tyle odważne żeby stawić czoła lodowym kolosom. Ta historia jest o kobietach, ale nie tylko dla kobiet, ta historia jest dla wszystkich. I ma ogromną wartość nie tylko dla literatury górskiej, ale i ogólnoświatowej. Pokazuje, że płeć nie determinuje tego, kim jesteśmy i co możemy osiągnąć.

Książka przybrała formę czternastu ośmiotysięczników i po kolei przedstawia kobiece podboje każdego z nich przez płeć żeńską. Przedstawia historie Japonek, Polek, Czeszek, Francuzek i wielu innych kobiet różnych narodowości, które dokonały wyboru w życiu, którego miały prawo dokonać jako wolni ludzie. Poświęciły małżeństwa, rodziny, inne marzenia, kariery, a nawet i życie, by pokazać światu, że kobieta ma wartość i potrafi wydobyć z siebie siłę równą mężczyźnie.

Czego nie robi się, by osiągnąć cel? Cel nie tylko górski, ale taki, który będzie determinował pojmowanie płci żeńskiej jako płci, która też ma coś do powiedzenia, która też czegoś pragnie, która też chce mieć cel, chce osiągać, zdobywać, która też ma marzenia, pasje i chce je zrealizować, która też chce być szczęśliwa? „Tęsknota i przeznaczenie” to historia górskich wojowniczek, wszystkich tych, które kiedykolwiek wyszły z domu po to, by udowodnić, że dla kobiet niemożliwe nie istnieje.

Wczytuję...
Wczytuję...

Czy wiesz, że...

W portalu Góry i Ludzie również Ty możesz zostać autorem artykułów, które przeczytają tysiące Internautów! Już dziś zarejestruj się i zacznij bezpłatnie dodawać swoje treści. To doskonała reklama dla Ciebie i Twoich górskich dokonań. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dodaj własny artykuł

Już dziś zarejestruj się i dodawaj własne artykuły dla tysięcy czytelników portalu!

Chcę zostać autorem!

Wczytuję...