Autor: 

Są takie miejsca na ziemi do których człowiek wraca niczym bumerang. Nie patrząc na odległość, czasem niezbyt rozsądnie, a na pewno już nie opłacalnie, wsiada i jedzie choćby na chwile.

Zdarzało się nawet, że Alex pokonywał trasę ponad 700 km tylko po to by wejść na jeden szczyt i wrócić z powrotem do domu. Tym razem na szczęście Alex miał w zanadrzu kilka dni wolnego.

Bieszczady!

Alex pobyt zazwyczaj zaczyna od krótkiej rozgrzewki w postaci wejścia na Dwernik Kamień.

Przy wejściu na szlak jest bezpłatny parking, z uwagi na fakt iż nie jest to specjalnie oblegany szczyt nie ma tutaj kasy.

Autor: 
dscf5748.jpg

Tym razem niestety był to jedyny szlak na który udało się wejść z racji na warunki atmosferyczne. Niemniej jednak Alex był niesamowicie zaskoczony swoja kondycja, w sensie pozytywnym ;)

Na szczyt o wysokości 1004 m.n.p.m prowadzi poza zwykłym szlakiem ścieżka przyrodnicza, niemniej jednak Alex jej nie poleca z uwagi na fakt, że jest bardzo słabo oznakowana. Wejście zajmuje około 1,5h. Trasa na początku ma dość stromę podejście, ale już po około 15-20 minutach drogi czeka nas wyznaczone miejsce odpoczynku - "taras widokowy". Zresztą na całej trasie znajdziemy kilka miejsc przystankowych.

Dwernik, to jedno z ulubionych miejsc niedźwiadków o czym informują znaki.

Autor: 
dscf7456.jpg

Dwernik Kamień to piękny szczyt skąd rozpościera się niesamowita panorama na Magurę Stuposiańską, Przysłup Caryński, Bukowe Berdo, Tarnicę, Połoninę Caryńską i Wetlińską, Smerek czy Otryt.

Autor: 
dscf7445.jpg
Autor: 
Dwernik Kamień

Choć można jeszcze tutaj dostrzec urok dawnych niekomercyjnych Bieszczad to widać, że zmieniają się dla turystów. Czy to dobrze, każdy musi ocenić sam.

Z uwagi na fakt, że Alex podróżuje już z nieodłącznym mu siedmiomiesięcznym szkrabem to tak jak przy wcześniejszych wyjazdach korzystaliśmy z chusty. Sprawdziło się to w 100%. Najpierw Maluch rozglądał się dookoła podziwiając widoki, a gdy już się zmęczył poszedł spać podczas gdy Alex wędrował dalej.

Co nowego w Bieszczadach?

Na Solinie powstały "malowidła". Niestety padał deszcz i była solidna mgła ale coś tam było widać.

Autor: 
dscf5723.jpg

Z uwagi na deszczową pogodę Alex musiał się rozejrzeć za alternatywą na niepogodę i znalazł!

Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie. Spodoba się zarówno dzieciom jak i dorosłym. Przewodnik oprowadza nas po obiekcie pokazując poszczególne etapy wytwarzania produktów ze szkła. Alex widział jak się dmucha szklaną bańkę (chętni mogli spróbować swoich sił), jak ręcznie zdobi się szkło czy jak się w nim rzeźbi i tworzy szklane zwierzątka. Można też zakupić pamiątki w miejscowym sklepiku, zjeść w przystępnej cenie, a na koniec po drugiej stronie rynku w podziemiach obejrzeć szklane arcydzieła

Autor: 
dscf5745.jpg
Autor: 
dscf5746.jpg

Kiedyś Alex otrzymał pytanie, gdzie w Bieszczady warto pojechać motorem. Tak na prawdę to nie wiedział. Kilka miejsc wartych polecenia i owszem, ale czy oby na pewno motorem po Bieszczadach? Aż tu ostatnim razem przejeżdżając ukazała się:

Autor: 
dscf7546.jpg
Autor: 
dscf7547.jpg

Nocleg

Wybierając się w Bieszczady Alex bardzo często zatrzymywał się w Nasicznym. Dlaczego? Bo nic tu nie ma, łącznie z zasięgiem telefonów komórkowych! A do tego jest blisko na szlaki. Ale jest to wariant zdecydowanie letni.

W tym roku jednak z racji, że Alex wybierał się w góry z siedmiomiesięcznym szkrabem i to w dodatku w październiku wybrał nocleg w Ustrzykach Dolnych o TU. Naprawdę przyjemny nocleg za niska cenę. Jest sporo przestrzeni życiowej, można pograć w darta, w piłkarzyki itp :D

Jedzenie

Będąc w Ustrzykach Dolnych grzech byłoby nie wejść do Orlika.

W Ustrzykach Górnych za to warto wstąpić do Zajazdu Pod Caryńską na placki po Bieszczadzku!

Czy jakoś specjalnie się Alex przygotowywał z racji, że jechał z 7 miesięcznym maluchem?

W zasadzie to nie.

Oczywiście trzeba wybrać rozsądnie nocleg i zabrać odpowiednio więcej rzeczy ale do wszystkiego należy podejść rozsądnie.

Jeśli chodzi o samo wyjście w góry to Alex z całego serca poleca na tym etapie chustę, potem można pomyśleć nad nosidełkiem turystycznym.

Dlaczego Dwernik Kamień to idealny szlak na wyprawę z maluchem?

Po pierwsze jest stosunkowo krótki, po drugie duża część szlaku przebiega w cieniu drzew, po trzecie sprawdzisz jak Twoje dziecko reaguje na górskie wycieczki!

A ty kiedy ruszasz w góry?!

Wczytuję...
Wczytuję...

Czy wiesz, że...

W portalu Góry i Ludzie również Ty możesz zostać autorem artykułów, które przeczytają tysiące Internautów! Już dziś zarejestruj się i zacznij bezpłatnie dodawać swoje treści. To doskonała reklama dla Ciebie i Twoich górskich dokonań. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dodaj własny artykuł

Już dziś zarejestruj się i dodawaj własne artykuły dla tysięcy czytelników portalu!

Chcę zostać autorem!

Wczytuję...