Okładka

Spory ruch z powodu długiego weekendu w górach miał odzwierciedlenie w wypadkach. Ratownicy GOPR i TOPR interweniowali wiele razy.

26.04, środa/czwartek

  • Po godz. 18 GOPR otrzymuje zgłoszenie o zaginięciu 40-letniego mężczyzny w masywie Babiej Góry. Mężczyzna pozostawił samochód na tzw. Rajsztagu i prawdopodobnie wyruszył w góry. Niestety wiele wskazuje na motyw samobójczy. Do akcji ruszyło kilkadziesiąt ratowników GOPR z Grupy Podhalańskiej oraz Beskidzkiej, Straż Pożarna oraz Policja. Akcję wspomagają psy tropiące oraz ratownicze. Niestety całonocne poszukiwania prowadzone na południowych stokach Babiej Góry nie przynoszą rezultatu. Akcja zostaje wznowiona rano. W tym dniu panują bardzo trudne warunki pogodowe. Ok. 13 jeden z patroli GOPR odnajduje poszukiwanego. Niestety nie żyje. Po wykonaniu czynności przez Policję ratownikom pozostał smutny obowiązek transportu ciała z gór. Akcję zakończono po 16.

28.04, piątek

  • Po 17 GOPR otrzymuje informację o konieczności szybkiego udzielenia pomocy dziewczynie, która poważnie ranna znajduje się w lasach tzw. Baligówki koło Czarnego Dunajca. Ratownicy GOPR odnajdują poszukiwaną dziewczynę i po udzieleniu pomocy przekazują do karetki pogotowia. Szczegóły zdarzenia bada Policja.

30.04, niedziela

  • Po 9 rano zgłoszenie od przygodnych turystów, że na szlaku zielonym na Turbacz na Sralówkach leży mężczyzna bez oznak życia. Na miejsce natychmiast ruszają 3 zespoły GOPR oraz załoga śmigłowca TOPR, w tym czasie ratownicy instruują turystów jak prowadzić zabiegi reanimacyjne. Po dotarciu na miejsce reanimację przejmują ratownicy górscy. W trakcie działań udaję się przywrócić funkcje życiowe poszkodowanego i zostaje wciągnięty windą na pokład będącego w zawisie śmigłowca TOPR i dalej do szpitala.
  • Po 11 GOPR zostaje wezwany na Zadział, gdzie wspólnie z załogą pogotowia udzielają pomocy mężczyźnie z dusznościami.
  • Po 15 kolejne wezwanie, tym razem na szlaku niebieskim z Lubonia Wielkiego urazu kończyny dolnej doznała turystka. Ratownicy po udzieleniu pomocy, zapakowali poszkodowaną w nosze ratownicze, po czym ewakuowali do rabczańskiego szpitala.
  • Około 16 do centrali wpłynęło zgłoszenie od ratowników słowackich - na Dunajca flisak wypadł z łodzi (zasłabł) i prawdopodobnie już ciało płynie z nurtem rzeki. Do akcji ruszyły zespół ratowniczy GOPR specjalizujący się w ratownictwie na rzekach górskich, śmigłowiec Sokół z Policji z Krakowa z ratownikami na pokładzie oraz pozostali ratownicy GOPR. W akcji uczestniczy HZS oraz Straż Pożarna z Polski i Słowacji. Po godz. 17 udaje się odnaleźć ciało poszukiwanego flisaka pod Sokolicą. Dalsze działania mają na celu zabezpieczenie ciało oraz transport i przekazanie stronie słowackiej. Akcja kończy się po 19.
  • Kolejne zgłoszenie - tym razem fałszywy alarm o pomoc w masywie Mogielicy w Beskidzie Wyspowym.
  • Po 17 GOPR otrzymuje ostatnią w tym dniu informacje o wypadku - 3 osobowa rodzina, z 6-letnim dzieckiem zgubiła szlak idąc z Turbacza w stronę Knurowskiej, Jest sporo śniegu, są słabi nie dadzą rady iść dalej. Na pomoc ruszają 3 zespoły naziemne GOPR oraz śmigłowiec Sokół z Krakowa z ratownikami na pokładzie. Po godzinie udaje się odnaleźć z powietrza turystów w rejonie Bulandowej Polany. Po desancie ratownicy zaopatrują turystów i śmigłowcem ewakuują do Nowego Targu. Akcja kończy się po godz. 19

01.05, poniedziałek

Przed 14 ratownicy udzielają pomocy mężczyźnie, który doznał urazu lewej kostki. Po zaopatrzeniu, poszkodowany został przetransportowany do Obidowej, skąd karetką pogotowia udał się do szpitala.

02.05, wtorek

Około godziny 23 ratownicy GP GOPR zostali zadysponowani do poszukiwań 80 letniego mężczyzny w okolicach Męciny. W trakcie całonocnych poszukiwań wspólnie z policją i strażakami okolicznych OSP zostały przeszukane tereny w pobliżu góry Jaworz oraz kamieniołomu. Ok godziny 6.30 poszukiwany mężczyzna został odnaleziony w dobrej kondycji.

03.05, środa

Około godziny 20 ratownicy GP GOPR zostali zadysponowani do poszukiwań 69 mężczyzny w Maniowach. Podczas działań zostały przeszukanie tereny wokół domu, potoki oraz okolice jeziora. W poszukiwaniach brali udział dodatkowo policjanci, rodzina, strażacy PSP oraz okolicznych OSP.

Wszystkim turystom idącym w góry polecamy zainstalowanie mobilnej aplikacji RATUNEK http://www.ratunek.eu/, która pozwala namierzyć osobę wzywającą pomoc do kilku metrów. Zdecydowanie ułatwia to pracę ratowników.

Numer ratunkowy w górach 601 100 300 i 985

Źródło: 

Dodaj news

Również Ty możesz zamieścić newsa w naszym portalu! Szybko i bezpłatnie.

Dodaj news

Newsletter

Bądź na bieżąco! Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj raz w tygodniu listę najnowszych artykułów i newsów.

Wczytuję...