Okładka

W piątek 3 marca w Tyskiej Galerii Sportu odbyło się spotkanie z Adamem Bieleckim i Dominikiem Szczepańskim, które promowało ich wspólną książkę pod tytułem „Spod zamarzniętych powiek”.

Spotkanie rozpoczęło się o 18:00 i trzeba przyznać, że choć sala TGS nie należy do małych to o wolnych miejscach siedzących można było zapomnieć (te na podłodze też były towarem deficytowym). Zgodnie z tym co napisali na swojej stronie organizatorzy pojawiło się tam ponad 300 osób. Spotkanie prowadził i moderował Piotr Zawadzki. W trakcie trwania wieczoru Bielecki opowiadał o swoich podróżach, o sytuacjach, które przydarzyły mu się podczas wypraw oraz o początkach w tym sporcie. Warto podkreślić, że już jako siedemnastolatek przekroczył granicę 7000 metrów. Miało to miejsce w Tienszanie, a szczyt to Chan Tengri (7010 m n.p.m.). Z sali padały pytania o najtrudniejsze wyprawy, o najlepszych partnerów czy o ryzyko wpisane w ten sport. Na pytania o „naj” Bielecki odpowiadał, że nie chce oceniać i stopniować wypraw, ludzi czy miejsc. Po prostu każde jest inne. Podobnie w kwestii partnerów, każdy z nich dawał inne wsparcie. Nawet gdyby się sklonował to i tak cytując himalaistę „dwóch Bieleckich nie zrobiłoby tego co zrobił Bielecki i X”. Jednak warto podkreślić, iż obydwaj panowie nie uciekali od odpowiedzi na wielokrotnie trudne pytanie, również te związane z wyprawą na Broad Peak.

Cały czas za plecami Bieleckiego i Szczepańskiego zmieniały się fotografie ilustrujące różne wyprawy, kilkakrotnie zaprezentowano również filmy nagrywane podczas wypraw m.in. na K2.

Adam Bielecki zdobył do tej pory m.in. Gaszerbrum I i Broad Peak- obydwa szczyty zimą oraz K2 i Makalu. Dominik Szczepański to dziennikarz specjalizujący się w tematyce górskiej. Jak sam przyznał tą działkę otrzymał trochę z przypadku.

Co do samej książki to właśnie zaczynam pierwszy rozdział i już zapowiada się ciekawie. Przede wszystkim publikacja posiada bardzo dużo fotografii z różnych wypraw oraz coś co jest niewątpliwie innowacyjne. Wewnątrz książki znajdziecie kody QR. Dzięki specjalnej aplikacji w telefonie zeskanujecie je i przeniesiecie się niejako na miejsce wydarzeń. Wszystko dzięki temu, że Adam Bielecki i Dominik Szczepański przygotowali szereg filmów, które były nagrywane podczas wypraw wysokogórskich.

Spotkanie trwało ponad 2 godziny, po czym była możliwość otrzymania autografów obydwu autorów. Chyba jest to odpowiednie miejsce na wytłumaczenie się z tytułu tego artykułu. Taki cytat zanotował Adam Bielecki w moim egzemplarzu książki.

Jakub Dłubak

Adam Bielecki podpisuje książkę
Spotkanie w Tyskiej Galerii Sportu
Spod zamarzniętych powiek
Spotkanie w Tyskiej Galerii Sportu

Dodaj news

Również Ty możesz zamieścić newsa w naszym portalu! Szybko i bezpłatnie.

Dodaj news

Newsletter

Bądź na bieżąco! Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj raz w tygodniu listę najnowszych artykułów i newsów.

Wczytuję...