Okładka

Jak donosi Onet, leżące na Mazurach Nadleśnictwo Borki wysłało niedawno do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nietypową prośbę. Chodzi o odstrzał... co dziesiątego żubra.

Nadleśniczy Kazimierz Sarżyński tłumaczy, że wystąpiła konieczność pozbycia się ze stada osobników starych oraz młodszych, które z uwagi na liche zdrowie nie są do końca gotowe do życia w lesie.

Czy to troska o przyrodę? Portal oko.press przeprowadził małe śledztwo z którego wynika, że chodzi raczej o troskę o finanse. Żubra nie odstrzeliwuje się ot-tak. Do Polski przyjeżdżają myśliwi z całego świata, gotowi zapłacić – zgodnie z oficjalnym cennikiem dyrekcji lasów – do 36 tys. zł za jednego zabitego osobnika (plus koszty polowania i pobytu...). Odstrzał dziesięciu zwierząt to już całkiem okrągła sumka.

Co będzie dalej z komercyjnymi polowaniami, które od lat naginają prawo i funkcjonują ponad podziałami politycznymi? Zobaczymy, tym razem miarka się chyba przebrała.

Źródło: 
Lokacja: 

Nie przegap promocji w sklepach outdoorowych!

Poniżej znajdują się najbardziej gorące promocje (powyżej 30%) z polskich sklepów outdoorowych. Jeśli lista z jakiegoś powodu się nie załadowała, zajrzyj na listę okazji w Decathlonie i Mall.pl.

Dodaj news

Również Ty możesz zamieścić newsa w naszym portalu! Szybko i bezpłatnie.

Dodaj news

Newsletter

Bądź na bieżąco! Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj raz w tygodniu listę najnowszych artykułów i newsów.

Ładowanie...