Zdjęcia autorstwa tego użytkownika

Artykuły użytkownika

Na wyjazd na biegówki w Dolomity czekaliśmy kilka lat, od rowerowej wyprawy po Alpach w 2012 roku. Krótki przejazd przez Alpe di Siusi wystarczył wtedy, by nasza narciarska wyobraźnia wpisała tę największą wysokogórską halę w Europie na listę wymarzonych miejsc na narty biegowe.

Prawie pięćset kilometrów na rowerze, cztery alpejskie przełęcze, w tym dwie terenowe, setki ciao i salve od i do włoskich kolarzy, dwie burze wysoko w górach. Wszystko, żeby pokazać Wam włoskie Trentino - prowincję Trydentu, bezapelacyjnie jedno z najpiękniejszych i najlepiej przygotowanych miejsc do turystyki rowerowej w Europie.

Wyjazd w Karkonosze miał sympatycznym akcentem zakończyć mój pierwszy sezon uprawiania turystyki na nartach biegowych. W planach miałem dwudniową wędrówkę głównym grzbietem Karkonoszy, od Śnieżki po Szrenicę, z noclegiem na Przełęczy Karkonoskiej.

Szukając kolorów złotej, polskiej jesieni trafiłem w tym roku na rowerowe trasy w województwie śląskim. Przez cztery dni jechałem wokół Beskidu Śląskiego, wśród lokalnych tradycji, śladów historii i śląskich smaków.

O użytkowniku

Rowery i narty biegowe
Podróżujemy na rowerach i na nartach biegowych. Góry są jednym z ulubionych celów naszych wypraw - ostatnio jeździliśmy po Beskidzie Śląskim, dookoła Tatr, po Islandii i w Dolomitach. Odwiedź nasze strony: