Zdjęcia autorstwa tego użytkownika

Artykuły użytkownika

La Salette-Falaveaux to niezwykłe miejsce kryjące się pośród wysokich szczytów w Alpach Delfinackich. śmiało można znaleźć tam coś dla ducha ale i dla ciała. Zapraszamy do lektury krótkiej relacji z naszej wyprawy.

Timmejsjoch to jedna z ciekawszych samochodowo - motocyklowych tras alpejskich. Stanowi kusząca alternatywę pokonania Alp pomiędzy austriackim i włoskim Tyrolem, zamiast przełęczy Brennero na A13/ A22

El Caminito to wspaniała górska trasa, odnowiona w 2015 r, która stała się jedną z wizytówek Andaluzji. Temat był opisywany na łamach "góryiludzie.pl", jednak chcieliśmy podzielić się własnymi wrażeniami. Jadąc do El Chorro mieliśmy pewne obawy, jednak mimo braku biletów na stronie internetowej, postanowiliśmy zaryzykować - bez problemu udało nam się kupić wejściówki na miejscu i przejść cały szlak.

Po drodze na półwysep Gargano i wizycie w Sanktuarium św. Rity w Casci, skuszeni obietnicą wysokogórskich widoków, zdecydowaliśmy się zanocować w sercu Apeninów. Schronisko Rifugo Franchetti znajduje się na wysokości 2433 m n.p.m. pod samym szczytem Corno Grande, najwyższego szczytu Apeninów, w masywie Gran Sasso d’Italia, na zboczach którego pasą się stada dzikich koni.

Do Chamonix dotarliśmy późnym wieczorem, jako że był wrzesień, było zupełnie ciemno. Helga (nasza nawigacja - patrz słowniczek) doprowadziła nas pod drzwi hotelu, po załatwieniu formalności poszliśmy spać. Dopiero rano, gdy naszym oczom ukazał się majestatyczny masyw Mont Blanc, zdaliśmy sobie sprawę z faktu że otaczają nas naprawdę WYSOKIE GÓRY.

Torla, zwana bramą Pirenejów to niewielkie miasteczko, stanowi bazę wypadową do Doliny Ordesy i dalej na Monte Perdidio, jednego z najwyższych pirenejskich szczytów. Planując wysokogórska trasę miasteczko świetnie nadaje się na bazę wypadową, jednak mimo dobrej bazy noclegowej, szczególnie w sezonie ciężko znaleźć wolne miejsca,

O użytkowniku

Subiektywny Blog Podrózniczy
Blog podróżniczy, w którym opisujemy ciekawe miejsca oraz przejechane trasy nierzadko przechodzące przez europejskie pasma górskie. Na swoim koncie mamy Alpy, Pireneje, Apeniny no i oczywiście nasze ale i sąsiadów - Karpaty. Nasze relacje to raczej nie dzienniki podróży dzień po dniu ale najciekawsze, naszym zdaniem fakty, zdarzenia i miejsca oraz garść bardziej, lub mniej przydatnych porad. Zapraszamy do lektury.