Zdjęcia autorstwa tego użytkownika

Artykuły użytkownika

W czasie suszy istnieje szansa, by Tytoniową Ścieżkę w Górach Izerskich przejejchać bez błotnej kąpieli. Jeśli jednak ma się nadzieję, na którykolwiek z zapamiętanych z dzieciństwa widoków, to są to nadzieje płonne. Las powrócił już na swoje miejsce, nie zobaczymy księżycowego pejzażu z Wiedźmina.

W niektóe miejsca najlepiej iśc zimą, bo tylko wtedy wypatrzymy je w gąszczu drzew. Potem ścieżki zarosna paprocią i jeżyną. Jelenie Skały w Górach Izerskich do takich właśnie miejsc należą

Jelenie Skały w Górach Izerskich to jedno z tych miejsc, które warto odwiedzić zimą, gdy liście nie zasłaniają oszałamiającego widoku na Pogórze Izerskie i położoną u stóp Tłoczyny Przecznicę.

Wystarczyło 35 lat, by z pięknych budowli pozostały ruiny. Choć posępne i skrywające mroczne tajemnice, w jesiennej szacie wyglądają fascynująco.

Góry Izerskie poprzecinane są gęstą siatka dróg, duktów i ścieżek. Każdy miłośnik chodzenia i jeżdżenia rowerem znajdzie tu coś dla siebie. Zapraszam na opowieść o szutrowych traktach.

Co zobaczyła dziewięcioletnia Niemka 8. maja 1945 r na stokach Blizbora i Stożka w Górach Izerskich?

Zimowe wędrowanie ścieżkami i duktami w Górach Izerskich

Zimowa wędrówka rozjeżdżoną ciężkim sprzętem Tytoniową Ścieżką w Górach Izerskich. To tam kręcono sceny z Wiedźmina.

W mgle widzi się nieostro. Tworzą się nowe, nieraz obce światy, a wyobraźnia podsuwa zaskakujące obrazy. Izerska mgła przepełniona jest szeptem zapomnianych pokoleń, oddechem tych, o których nikt nie pamięta. Tekst jest kolejnym fragmentem "Przymierza z górą"- mojej opowieści o oswajaniu swojego miejsca na ziemi- zbocza Blizbora w Górach Izerskich.

Strony

O użytkowniku

izerska rowerzystka
Moim domem są Góry Izerskie. Tu u podnóża Blizbora, w Domu pod Orzechem znalazłam swoje miejsce. Wspólnie z mężem remontujemy stary poniemiecki dom, w którym w przyszłości będziemy gościć podobnych do nas miłośników ciszy i spokoju. W wolnym czasie jeżdże rowerem, wędruje po okolicy lub... pasę kozy.