Europa – część świata (określana zwykle tradycyjnym, acz nieścisłym mianem kontynentu), leżąca na półkuli północnej, na pograniczu półkuli wschodniej i zachodniej, stanowiąca wraz z Azją kontynent Eurazję.

Źródło: Wikipedia, licencja CC BY-SA 3.0.

Najnowsze zdjęcia z tej lokacji

Książki o tym miejscu

Okładka

W górach przeklętych. Wampiry Alp, Rudaw, Sudetów, Karpat i Bałkanów

Książka, która stanowi prawdziwą kopalnię wiedzy na temat upiorów, nie przestając być mroczną opowieścią o nosferatu. Wzbogaca ją interesujący i pobudzający wyobraźnię projekt graficzny.
Okładka

Trylogia tatrzańska

Zebrane w jednym tomie klasyczne już opowiadania wybitnego taternika przed- i powojennego, Wawrzyńca Żuławskiego. Trylogia zawiera "Sygnały ze skalnych ścian", "Tragedie tatrzańskie" oraz "Skalne lato".

Legendy i podania wrocławskie i dolnośląskie

Rewelacyjny zbiór lokalnych legend, zebrany na podstawie źródeł polskich i niemieckich. Opowiadania prawdziwe i fikcyjne, ubarwione przekazywaniem z pokolenia na pokolenie.

Strony

Najnowsze artykuły z tej lokacji

Krajobrazy po południowej stronie Tatr prezentują się niesamowicie. Zobaczcie kilka aktualnych zdjęć.

Fotograficzna dokumentacja z sierpniowego pobytu w Tatrach.

Sardyńskie góry - przepiękne. Trekking na Cala Goloritze z dwójką dzieciaków - niezapomniany. Maluchy swoją siłą i wytrwałością przebiły własnych rodziców :)

Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Jak często słyszę to – kultowe już – hasło. Najczęściej powtarza je chyba mój szef, który (zgaduję) nigdy Bieszczadów na oczy nie widział… A więc i ja dałam się skusić i (bardzo spontanicznie!) zdecydowałam (w zasadzie zdecydowałyśmy z koleżanką) o wypadzie w Bieszczady.

Odpowiedź znajdziecie w relacji z zaduszkowego rajdu w Góry Stołowe. Tylko spójrzcie na te oceany kolorowych liści!

Krew, pot, łzy, uciekający autobus i "już niedaleko" - główne hasło reklamowe wycieczki na Klimczok, Szyndzielnię i przystanki autobusowe.

Czy zdarzyło Wam się spotkać na szlaku lub w schronisku Młodą Parę, która właśnie tam zdecydowała się na swoją sesję fotograficzną? W połowie września to my wędrowaliśmy po górach w nietypowych, bo ślubnych strojach!

To było udane 12 godzin w górach. Padło na Sudety Wschodnie i pogranicze polsko-czeskie. Najpierw wschód słońca i świetlny spektakl w Hanušowickie vrchoviny, który nie rozczarowałby nawet największego konesera, a potem zachód słońca z cudowną przejrzystością i widokiem na Karkonosze ze szczytu Śnieżnika.

Relacja z wejścia na Wielki Dzwonnik, czyli Grossglokner (3798m n.p.m.). Góra ta utkwi na pewno w naszej pamięci ze względu na niesamowite ilości ludzi, którzy pragną zdobyć szczyt, tworząc przez to zamieszanie na grani szczytowej.

Strony

Co to za strona?

Niniejsza strona zawiera wszystko, co mamy w portalu na temat lokacji Europa. Znajdziesz tu przede wszystkim mapy, artykuły i galerie.

Wczytuję...