Licencja: 
PD

Nie od dziś wiadomo, że góry są idealną scenerią do znalezienia miłości życia. Tutaj czas toczy się wolniej, nie ma miejsca na gonitwę za pracą i karierą. Wszechogarniające piękno atakuje wszystkie zmysły, odprężając przy tym strudzone codziennością głowy. Jeśli nie znaleźliście jeszcze swojej drugiej połowy – ruszajcie na szlak i weźcie do serca nasze osiem porad. Oto i one!

1) Rozmawiaj o pogodzie

Świat pełen jest durnych tekstów na podryw. Spróbuj poskromić swoją potrzebę bycia bystrzakiem i zapomnij o przywoływaniu z pamięci suchych żartów i wyjętych z kontekstu ripost. Rozejrzyj się wokół. Otacza Was przyroda, stąpacie po zielonej ścieżce w cieniu gór, nad Waszymi głowami szumią drzewa i prześlizgują się chmury. Twarze muska raz to słońce, raz to wiatr. Skoro oboje idziecie szlakiem, zapewne łączy Was chęć odczuwania tego niezmierzonego bogactwa.

Przestań więc myśleć nad tym, jak zaimponować towarzyszce wędrówki. Bądź sobą. Do cholery, możesz rozmawiać nawet o przysłowiowej pogodzie, w końcu jesteście skazani na jej łaskę i niełaskę. Wybij sobie z głowy teksty o piękności kierowane do dziewczyny w przepoconym polarze. Wyobraź sobie tylko, jak absurdalnie brzmią...

2) Zostań bohaterem

Licencja: 
PD
Superbohater w parku
Superbohater na wolności

Jako facet zapewne odczuwasz niepohamowany pęd do zostania czyimś bohaterem. Wyobrażasz sobie, że czeka Cię chwała, fanfary i dozgonna wdzięczność. Istnieje wiele sposobów na zrealizowanie tego celu w górach. Zaoferuj zatroskanej niewieście przetarcie zimowego szlaku, poczęstuj ją zachomikowanym na tę okazję piwem, zostań szerpą, podaj rękę przy przeskakiwaniu przez rzekę...

Nie licz jednak na wielką miłość od pierwszego wejrzenia. Zgrywając bohatera możesz zostać uznany za przysłowiowego leszcza. Znajdź równowagę i balans w tym, co robisz!

3) Nie zostawaj bohaterem

"Moment, ale przed chwilą mówiliście co innego...". Jasne, że mówiliśmy. Problem w tym, że na świecie nie ma dwóch takich samych charakterów. Na jednych zadziała podanie pomocnej dłoni, na drugich – celny cios śnieżką albo wylądowanie w pokrzywach. Pomyśl tylko, jaki arsenał głupich rzeczy można przetestować podczas górskiej wędrówki.

I nie, nawet nie myśl o żartach typu "jeszcze krok do tyłu" podczas robienia zdjęć na tle przepaści :-).

4) Nie podążaj za trendami

Jak to powiedział Jerzy Harasymowicz – "Nie zważaj na mody byle jakie". Pozwól sobie na nutkę szaleństwa. Nigdy nie zmieniaj się dla innych. Nie naginaj swojego charakteru po to, aby się komuś przypodobać. Liczy się tylko to, czym różnisz się od reszty ludzi. Pokaż na szlaku, że masz fascynujący charakter i że jesteś wart uwagi.

Trudniej powiedzieć, niż zrobić? Ależ skąd! Pamiętaj, że będąc sobą zdobywasz prawdziwych przyjaciół, którzy Cię w pełni akceptują. Niedaleko stąd do miłości życia!

5) Nie bądź fleją

Typowa zakochana po uszy Baba Jaga

Są też pewne granice bycia sobą, których przekroczenie może mieć efekt odwrotny do zamierzonego. Zamiłowanie do cuchnących konserw rybnych i dojrzewających serków typu Romadur, włochatych skarpet w sandałach i dwutygodniowych wakacji od prysznica zostaw lepiej w domu – chyba, że jesteś wyjątkowym szczęściarzem i znajdziesz kogoś, komu to nie przeszkadza.

Z drugiej strony bycie fleją to całkiem niezły sposób na poderwanie leśnych czarownic, zwłaszcza tych łysych i z brodawką na nosie.

6) Chwyć za gitarę w schronisku

Gitara bywa afrodyzjakiem dla obu płci. Jeśli umiesz na niej grać (i w Twoim repertuarze mieści się nieco więcej, niż Dżem) – spróbuj zaimponować talentem przy wieczornym piwku. Pokaż ambitną stronę siebie. Nie bój się zaskoczyć innych nieznaną im muzyką*.

*Do nieznanej muzyki nie zaliczają się Morskie Opowieści, Chryzantemy Złociste i My cyganie :-).

7) Podaruj kamień z napisem love

Jeśli brak talentów muzycznych nie pozwala Ci na zaimponowanie gitarą, improwizuj! Wykorzystaj odniesienia do masowej i niszowej kultury. Wykaż się inteligencją i zrealizuj błyskotliwy pomysł, np. podaruj jej kamień z napisem LOVE. Niech to będzie coś od Ciebie.

Tylko nie siedź ze smartfonem pod stołem szukając czegoś śmiesznego! Jeśli wyguglałeś właśnie stronę z ciętymi ripostami lub sucharami - wróć do punktu 1).

8) Nawiąż duchową więź

Podobno niedola łączy ludzi. Można to zaobserwować chociażby podczas klęsk żywiołowych. W nieco mniejszej skali działa to też w górach. Nawet, gdy wokoło nie szaleje powódź albo huragan, trasa potrafi być trudna i pełna nieoczekiwanych przygód. I to począwszy od trudności przy wspinaczce po łańcuchach, a skończywszy na zamkniętym przedwcześnie barze :-). Jeśli poszukujesz wspólnego tematu do rozmowy – znajdź w tej niedoli wspólny mianownik.

Jeśli jednak mianownikiem okaże się chęć puszczenia bąka na zatłoczonym szlaku albo inne pomysły łamiące przykazanie z punktu 5) - nie ręczymy za efekt!

Tagi: 
Wczytuję...
Wczytuję...

Czy wiesz, że...

W portalu Góry i Ludzie również Ty możesz zostać autorem artykułów, które przeczytają tysiące Internautów! Już dziś zarejestruj się i zacznij bezpłatnie dodawać swoje treści. To doskonała reklama dla Ciebie i Twoich górskich dokonań. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dodaj własny artykuł

Już dziś zarejestruj się i dodawaj własne artykuły dla tysięcy czytelników portalu!

Chcę zostać autorem!

Wczytuję...