Nie działaj jak dziecko. Nie zachwycaj się „małymi pięknami”, tak bym to ujął. Jeżeli wykonasz takie zdjęcie, jak poniżej to będziesz dzieckiem, które natychmiastowo wykonuje fotografię. I co? Jest to zdjęcie takie, jak wiele innych zdjęć, które zostały w takim miejscu wykonane – na każdym morzu, na każdym oceanie czy nawet na każdym większym jeziorze.

Takie zdjęcie nie podlega prawu autorskiemu,

ponieważ wygląda, jakby było wykonane aparatem kompaktowym lub telefonem. Nie wykazuje większych indywidualnych cech, które dawałyby mu autorski rys. Czego tutaj brakuje, jeśli chodzi o kompozycję? Bo światło jest naprawdę dobre, prawda?

Brakuje tutaj pierwszego planu.

I teraz zdecydowanie sytuacja się zmienia. To zdjęcie nabiera pewnej metafizyczności. Przez ten kamień nabiera wyjątkowych cech. Kojarzy mi się to z megalitami starożytnymi. Z czymś, co tutaj stało, stoi i prawdopodobnie będzie stało, a być może za parę lat zostanie przykryte. Albo odkryte, nie wiem. Jest to coś bardzo porządnego, solidnego, czego nie możemy przesunąć i mówi nam o upływie czasu.

Ten obraz jest o niebo lepszy. Mamy pierwszy plan, prawda? Mamy ten kamień, zresztą ta woda obmywała ten kamień, więc można by było zrobić ujęcie, które w całości by go pokazywało. Mamy drugi plan, czyli morze na nieco dłuższym czasie naświetlania, powiedzmy, że to była 1/15 sekundy. Dopiero na trzecim planie pojawia się tarcza zachodzącego słońca. W ten sposób należy budować historię.

Tak mniej więcej widzi aparat.

Mamy najciemniejsze partie obrazu, te fragmenty są oświetlone przez niebo, oczywiście to niebo, które jest naprzeciwległe słońcu, czyli można powiedzieć to sklepienie niebieskie. Powiedzmy, że o tej porze powoli pojawiają się ciepłe kolory, ale ogólnie rzecz biorąc niebo jest niebieskie. Widać to wyraźnie na zdjęciu, bo mamy tu niebieskie odcienie.

Na fotografii mamy niedoświetlone partie obrazu, bardzo ciemne, a tam mamy prześwietlone. Nie widać do końca tej tarczy a pewne fragmenty morza są nierozróżnialne. Co należy zrobić, żeby to zdjęcie było pełniejsze?

W ten sposób to ujęcie widzi człowiek. Dostrzega szczegóły, nawet w najciemniejszych zakamarkach obrazu. Jednak to zdjęcie nie ma takiego nasycenia barw, bo my nie widzimy aż tak mocno nasyconych kolorów, ale nasza rozpiętość tonalna wzroku, czyli wrażliwość na te jasne partie obrazu i ciemne jest dużo, dużo większa niż aparatu i o tym trzeba pamiętać.

W ten sposób powinniśmy prezentować zdjęcie. Co powinniśmy zrobić, żeby to tak dokładnie wyglądało? Po pierwsze powinniśmy zrobić dwa zdjęcia. Pierwsze niedoświetlone tak, żeby wyłuskać informacje z fragmentów, gdzie jest słońce i tafla wody. Drugie powinno być prześwietlone tak, żeby uzyskać szczegóły w tych najciemniejszych partiach obrazu.

Na koniec należy złożyć te dwa zdjęcia tak, żeby nie dawały nam jakiegoś „wściekłego HDR-a”, tylko po to, żeby odzyskać te informacje, które straciliśmy przy fotografowaniu. Żeby to zdjęcie dawało widzowi ten obraz, który widziała fotografująca tam osoba. To jest pierwsza sprawa, jeśli chodzi o stronę techniczną.

Natomiast drugą sprawą jest to, że my

nie jesteśmy w stanie przekazać wszystkich wrażeń,

które tutaj były, które tutaj zaistniały. Nie jesteśmy w stanie przekazać dźwięku, szumu morskich fal, szumu wiatru... Tutaj na plaży jest klif i rosną dęby. Wiatr przeciska się przez ich konary i wydaje szum. My nie jesteśmy w stanie przekazać dźwięku.

Nie jesteśmy także w stanie przekazać innych wrażeń, np. zapachu glonów. To taki charakterystyczny zapach nad morzem. Obojętnie w jakim stanie będą te glony czy morze, jest taki specyficzny zapach. I oczywiście jeszcze zapach bryzy, który nam się wbija w nozdrza.

Co możemy w takim razie zrobić?

Skomponować i wyidealizować zdjęcie.

Pokazać wszystkie szczegóły na niebie, lekkie rozmycie fal morskich oraz ostrość, która jest od pierwszego planu do ostatniego. Użyć wszystkich środków wyrazu fotograficznego, żeby to zdjęcie do nas przemawiało. Oprócz tego możemy w zasadzie jeszcze tylko nasycić to zdjęcie, czyli poddać obróbce komputerowej i podkręcić nieco kolory, tak żeby, zrekompensować brak tych pozostałych wrażeń zmysłowych.

I gdybyśmy tę odbitkę wydrukowali, udali się na to miejsce (nawet gdyby to zdjęcie było jeszcze bardziej nasycone) i byśmy to porównali, to i tak ta odbitka, tak bardzo nasycona,

nie jest w stanie oddać całej rzeczywistości.

Trzeba się starać, żeby rekompensować za pomocą metod fotograficznych i pewnych działań na komputerze.

Góry są piękne o każdej porze roku. Idąc na wycieczkę warto zabrać ze sobą nie tylko odpowiedni sprzęt, ale także aparat. Co jednak w przypadku, gdy zdjęcia nie oddają piękna chwili, którą przeżyliśmy na szczycie wzniesienia? Jak na fotografii przekazać nastrój i emocje z wyprawy?

Jak za pomocą światła budować interesującą stylistykę zdjęcia i oczarować tym samym widza?

Fot. Karol Nienartowicz, Okrąglica – kulminacja Trzech Koron, Pieniny

Odpowiedzi udzieli w najbliższy wtorek 28 lutego 2017 o godzinie 20.00

Mistrz fotografii pejzażowej: Karol Nienartowicz.

Wstęp na konferencję online jest bezpłatny.

Jego fotografie gór są cenione i uznawane na całym świecie. W ubiegłym roku Karol zabrał swoją żonę w nietypową podróż poślubną w Góry Skandynawskie. Para przejechała 10 tys. km i przeszła w górach 160 km z plecakami ważącymi 25 kg i 15 kg. Podróż trwała 45 dni, podczas których Karol Nienartowicz zrobił ponad pół tysiąca bajecznych fotografii sobie i swojej żonie w otoczeniu gór.

Jego zdjęciami zachwyciły media w Polsce i za granicą.

Para udzieliła wywiadu w programie w TVP2. Pisały o nim wszystkie znaczące się polskie media m.in. Newsweek, Onet, Polsat, Gazeta, TVN24. oraz popularna brytyjska gazeta Daily Mail.

Fot. Karol Nienartowicz, Trolltunga – Język Trolla Góry Skandynawskie, południowa Norwegia

„4 nastroje według Karola Nienartowicza” to pierwsza w historii konferencja internetowa prowadzona przez tego wybitnego fotografa. Mistrz będzie dzielił się wiedzą i doświadczeniami z uczestnikami internetowej konferencji za darmo.

Ostatni raz podobna konferencja internetowa miała miejsce pół roku temu i zapisało się na nią 1700 osób.

Zapisz się na konferencję

Na wydarzenie możesz zapisać się klikając w ten link.

Zapisz się!

Dowiedz się, jak fotografować góry, by zdjęcia wzbudzały podziw wśród znajomych.

W najbliższy wtorek 28. lutego o godzinie 20.00 poznasz niektóre sekrety mistrza w budowaniu klimatycznych fotografii za pomocą światła.

Dla uczestników konferencji przewidziano dodatkowe atrakcje, nie tylko spotkanie z mistrzem „na żywo”. Szczegóły znajdują się pod tym linkiem.

Dobrego światła!
Szymon Zduńczyk

Fot. Karol Nienartowicz, Trollstigen – Droga Trolli, Norwegia
Kategorie: 

Nie przegap promocji w Decathlonie!

Ładowanie...
Ładowanie...

Czy wiesz, że...

W portalu Góry i Ludzie również Ty możesz zostać autorem artykułów, które przeczytają tysiące Internautów! Już dziś zarejestruj się i zacznij bezpłatnie dodawać swoje treści. To doskonała reklama dla Ciebie i Twoich górskich dokonań. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dodaj własny artykuł

Już dziś zarejestruj się i dodawaj własne artykuły dla tysięcy czytelników portalu!

Chcę zostać autorem!

Newsletter

Bądź na bieżąco! Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj raz w tygodniu listę najnowszych artykułów i newsów.

Ładowanie...